W zeszłym roku nie zdążyłam zrobić czegoś, co nieodzownie kojarzy mi się z Bożym Narodzeniem. Moje Dzieci nie miały spersonalizowanego kalendarza adwentowego 🤨 Ciągle myślałam, że jeszcze zdążę.... Nie zdążyłam 😐 W tym roku postanowiłam nie odkładać nic na potem! Wykombinowałam to tak 👇
Do woreczków włożę czekoladki i cukierki. Kilka sztuk będzie "wypasionych"😎 Tzn. z ekstra zawartością, a na tabliczkach napiszę gdzie w danym dniu mają szukać niespodzianki 😊
Całość wykonałam solidnie i starannie, żeby się nie wstydzić przez cały grudzień 😁 Kalendarz zamocujemy na ścianie, co by małe rączki nie wyciągnęły wszystkiego na raz 😆
Choinka powstała na bazie styropianu, który znalazłam w stodole 😁 Wycięłam w kształt choinki (nożem do tapet) i okleilam tkaniną. Świetnie do takich prac służy klej do tapet 😎
Następnie starannie okleiłam boczki choinki tkaniną w paski. Sznurek ma imitować łańcuch choinkowy i służy również do umocowania woreczków i tabliczek. Najbardziej czasochłonne było oczywiście szycie woreczków, ale są urocze, więc było warto 😆
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz