Witajcie w ten chłodny ale piękny dzień
😉
Wyobraźcie sobie, że mam poparzone palce, bo na dobre zabrałam się za
naturalne dekoracje z szyszek i niestety zdarza mi się przykleić palec
zamiast szyszki
😏 Takie kule jak ta na zdjęciu zawisną na balustradzie schodów, tylko muszę jeszcze dwie dorobić
👍 No dobra...najpierw trzeba złożyć schody
😁 Dzisiaj przyjedzie dostawa kleju termotopliwego. Zamawiam ze sklepu internetowego, bo w sklepach ostatnio zauważyłam podwyżki
🤔 W jednym sk
lepie laska kleju 20cm kosztowała 2zł 🙄
Wracając do dekoracji....
Jakiś czas temu pewna Pani pisała mi, że nie ma dostępu do szyszek
sosnowych, które są krótkie i dość regularne w kształcie. Powiem Wam, że
ja w moich dekoracjach używam również różnych szyszek świerkowych. Po
wysuszeniu takie szyszki dzielę sekatorem na kawałki i dzięki temu
świetnie się komponują z szyszkami sosnowymi, a dodatkowo te części
powstałe ze środka wyglądają jak....kwiatki 😜 Tak mi się przynajmniej kojarzą 😉 Jak dokończę i ozdobię te cudeńka to Wam pokażę.
 |
| Dekoracje z szyszek |
Może to dla Was będzie śmieszne, ale ja naprawdę zachwycam się szyszkami
☺️
Na wianku dekoracje znalezione w lesie, a jako baza płaska oponka
styropianowa. Do klejenia użyłam kleju na gorąco. Podpowiem Wam mój
patent na czyste szyszki - pionę je w pralce, w woreczku do rzeczy
delikatnych
😜.
Teraz wianek zostawiam taki jaki jest, a na Boże Narodzenie ozdobię świątecznie i wrzucę zdjęcie
👍 Dodam tylko że wianek jest dość duży, mierzy 30cm. Pozdrawiam serdecznie
😊
Pozdrawiam serdecznie 🤗