Uwielbiam szyć stworki 😉 Dla mnie wspaniałą sprawą jest przemiana kawałków tkaniny w laleczki. Właściwie nie jest ważne czy powstaje skrzat, bałwan, sowa..... Chodzi o tą metamorfozę 😁 Możecie się śmiać z mojego podejścia, ale uważam, że z tkaniny można stworzyć co tylko się chce 😊 Oczywiście ubrania też są wartością dodaną takiej pasji, ale kiedy się jest mamą, to maszyna i wyobraźnia są bardzo cenne 😘
Zobaczcie jakie to fajne?! Przed chwilą było to kilka kawałków materiałów i patyki, a teraz jest ona 😁
 |
| Pani Krasnalka |
 |
| Skrzat na Boże Narodzenie |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz