Witajcie 😊 Święta się skończyły i pora wracać do codzienności 😏
Jak zwykle bywa, co dobre szybko się kończy... Jest jednak zawsze
aspekt pozytywny, czyli zbliżające się ferie, potem Wielkanoc i ....
byle do wiosny 😜 Zobaczycie, że szybko zleci ten czas 😁 Dla mnie z wiosną jest tak, że już zimą włączam "Wiosnę" Vivaldiego i planuję sezon ogrodniczy i aż krew szybciej płynie 💪 Spróbujcie! To działa!
Jeśli chodzi o moje robótki, to czas zająć się czymś innym niż dekoracje bożon
arodzeniowe.
Teraz czas na coś uniwersalnego... Prawdę mówiąc nie lubię za bardzo
mieć tak jak inni i zmieniam różne rzeczy po swojemu 😉 Niektórzy tego nie rozumieją, ale to moje życie więc jest jak jest 😁 I tak właśnie lampa z marketu budowlanego, którą zawisła w mojej pralni dostała ode mnie sukienkę 😜 Uszyłam ją z białej bawełny i z tej w kwiatki, tak by pasowała do zazdroski, koszyka i kosza na pranie 👍Teraz jest przytulniej 😍 Pozdrawiam i pamiętajcie - byle do wiosny 😉😊
 |
| Pralnia retro |
 |
| Sukienka na lampę |
 |
| Jak odmienić lampę |
 |
| Metamorfoza lampy |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz