Wszystkie barwy jesieni umieściłam na jednym stroiku
Zwróćcie uwagę na kwiaty. Róże i nie tylko.... wszystkie zrobione z liści 😎
Tak swoją drogą, wiele się mówi o przesileniu jesiennym i depresjach. Myślę, że to wszystko siedzi w nas samych, w naszych głowach. Jeśli dla mnie jesień była straszna, a pokochałam naturę i jej zmienność, to pewnie większość ludzi może zmienić swoje nastawienie. Wiadomo, że nie każdy zamieszka na wsi, nie każdy będzie miał ogród i sad, ale każdy może założyć kalosze i płaszcz przeciwdeszczowy i ruszyć na spacer! Ja nie noszę ani płaszcza, ani kaloszy - czasem parasol ;) Przecież się nie rozpuszczę - jak mówiła Mama ;)




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz