Smaki Siedliska
Witajcie 🤗
Dzisiaj trochę dla odmiany, chciałam pokazać Wam w jakiej postaci
korzystam z mniszka lekarskiego. W internecie znajdziecie mnóstwo
informacji o jego wspaniałych właściwościach. Pewnie wielu z Was już
robi własne przetwory i ma swoje ulubione przepisy. Chętnie skorzystam z
jakiegoś i jeśli macie taki, to proszę o tą tajną recepturę 😉 W mojej piwniczce jest oczywiście syrop z mniszka. Zwykle robiłam go na cukrze, a w tym roku dodałam cukier w proporcji
pół na pół z miodem. Kolor wyszedł inny, smak też, ale nadal jest
smaczny. Robi się również olejek z mlecza (to ta mikstura w słoju po
lewej 😉),
który będzie połączony z woskiem pszczelim. Będzie to maść lecznicza na
skórę. I wreszcie na koniec nalewka z płatków mniszka (w butelce po
soku). Kolor póki co przepiękny, żółty. Oby taki pozostał po dodaniu
cytryny i miodu 😜
Niektórzy mówią, że nie skubią płatków, bo to strata czasu. A ja
robiłam to z przyjemnością siedząc na tarasie z kubkiem pysznej kawy i w
towarzystwie moich Dzieci ❤️ Czego chcieć więcej??


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz